• Wpisów: 2
  • Średnio co: 101 dni
  • Ostatni wpis: 303 dni temu, 22:29
  • Licznik odwiedzin: 535 / 304 dni
 
rkashnikova
 
Kashnikova: Bańka mydlana pękła. Zaczynam powoli dostrzegać skutki mojej rozpusty - przybyło 9 kilo i nie wyglądam już dobrze. Tak również się nie czuję. Mam nawet problem rozebrać się przed moim chłopakiem, z którym jestem już dość sporo czasu.
Próbuję się ogarnąć. Wrócić do mojego dawnego życia. Do czasów kiedy jeszcze miałam kontrolę.
Waga wskazuje 66,2 kilo. Jest to najwyższa waga jaką miałam w przeciągu półtora roku. Koszmar stał się rzeczywistością. Prawda, przed którą uciekałam kilka miesięcy w końcu uderza do świadomości. Dopiero dzisiaj do mnie dotarło, co się ze mną stało. Jestem przerażona.

Jutro będzie dniem, kiedy rozpocznę proces odzyskiwania własnej kontroli i świadomości.
Tęskniłam za tym mrokiem.
Za Wami też.

1ebfa119e07f327f0e29843dd413f906.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
     
  •  
     
    Życzę powodzenia!

    Powiem Ci, że też przytyłam... szczerze to nie wiem ile kilo, nie liczę tego, ale pamiętam jaka byłam szczuplutka na początku związku z moim chłopakiem, płaski brzuch, zero cellulitu, a teraz... wszystko na odwrót.
    Zrozumiałam jednak, że to nie jest najważniejsze. Ja pokochałam swoje obecne ciało... i Tobie życzę doświadczenia tego uczucia!
    Trzymam kciuki :)